przepisz.pl
Nowi:
Login:
Hasło:
Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj zadania:
Ostatnio zalogowani:

Witrynę przepisz.pl hostuje Nenter dedykowane rozwiązania informatyczna.



Zadaj pytanie! Odpowiemy w 30 minut :)

Zadanie z kategorii: Gimnazjum -> J. polski
Dodane przez aniusia710, 2010-02-25 21:30:51
charakterystyka porownawcza jagienki i danusi

napisz dobra charakterystyke o jagience i daniusi



-----

Rozwiąż zadanie


Najlepsza odpowiedź
Ocena(1):

4

Dodane przez xxxolka60xxx, 2010-02-26 09:42:05

Jagielonka:

Jagienka jest bohaterką "Krzyżaków" Henryka Sienkiewicza. Jagienka miała wiele cech, które bardzo mi się spodobały. Rodzicami dziewczyny był Zych oraz Małgorzata ze Zgorzelic. Jagienka była najstarsza spośród swojego licznego rodzeństwa. W wieku ośmiu lat matka dziewczyny zmarła. Od tej pory bohaterka mogła liczyć tylko na siebie, mimo iż otaczali ją dobrzy i życzliwi ludzie. Jagienka została pupilką znanego opata. Gdy dziewczyna miała piętnaście lat, Zbyszko wrócił z wyprawy wojennej. Jagienka miała wówczas już dwóch zalotników.



Jagienka byłą bardzo ładną kobietą. Była bardzo smukła. Miała szerokie ramiona. Na twarzy dziewczyna miała rumieńce. Jej usta były czerwone, a oczy niebieskie. Tak ją opisał Sienkiewicz: "Wszystko w niej było piękne: i wysmukła postawa, i szerokie ramiona, i piersi jak ze skały wykute, i czerwone usta i modre oczki bystro patrzące". Od dziewczyny biła młodość, zdrowie oraz siła. Jagienka nie była delikatną i subtelną kobietą, lecz miała w sobie charyzmę i dużo wdzięku. Dziewczyna miała bardzo szlachetne pochodzenie, była zdrowa, urodziwa i bardzo zaradna. Była idealną kandydatką na żonę dla rycerza. Była w stanie wydać na świat potomstwo, co było bardzo ważne, gdyż gwarantowało ciągłość rycerskiego rodu.

Jagienka chciała dorównać płci przeciwnej. Lubiła męskie zajęcia wymagające fizycznego wysiłku. dziewczyna lubiła jazdę konną. Uwielbiała polowania, bardzo dobrze potrafiła pływać. Jagienka ubierała się w wygodne ubrania. Ojciec bardzo ą kochał. Wszystko, co robiła córka, akceptował. Darzył Jagienkę zaufaniem, gdyż wiedział doskonale, że jest ona dobrze przygotowana zarówno do roli żony, jak i matki, a także gospodyni. Jagience bardzo dobrze szło zarządzanie Zgorzelicami. Dziewczyna nie poddawał się i stawiała czoła przeciwnościom losu. Bohaterka była bardzo silna oraz odważna. Nie bała się, gdy poszła sama w nocy do lasu, by pomóc Zbyszkowi, który był w niebezpieczeństwie. Zawsze miała swoje zdanie na dany temat, potrafiła postawić na swoim. Cechował ją spryt oraz zaradność. Jagienka nigdy nie kłamała, gdyż była szczera. Zawsze można było liczyć na jej pomoc. Dziewczyna miała bardzo dobre serce. Po powrocie Maćka i Zbyszka z wyprawy wojennej Jagienka pomagała mężczyznom. Dzieliła się z nimi tym, co miała. Bardzo kochała Zbyszka, mimo iż była świadoma tego, że on kocha Danusię. Jagienka modliła się za nią i za jej ojca, którym po okaleczeniu opiekowała się bardzo troskliwie. Była zatem bardzo opiekuńcza i troskliwa, a także bezinteresowna.

Jagienka bardzo spodobała mi się i chciałabym posiadać takie cechy, jak ona. Była wysportowana zaradna, gospodarna, życzliwa i dobra. Wszyscy ją lubili. Jagienka swoja postawą wniosła do powieści wiele optymizmu i radości. Bohaterka ta jest podobna do współczesnych dziewczyn.


-----
'Jak mogłam zgubić się wśród ulic, które znam?'

Twoja ocena: 1 2 3 4 5 6

Komentarze:
Komentarze( 0 ) | dodaj komentarz


Odpowiedzi
Ocena(1):

4

Dodane przez xxxolka60xxx, 2010-02-26 09:38:39

Danusia:

Danusia jest jedyną córką Juranda ze Spychowa. Po śmierci matki została oddana pod opiekę księżnej Anny Danuty. Dziewczynka ma około dwunastu lat i jest ulubienicą całego dworu: „miłują ją wszyscy za śpiew i za urodę”. Kocha ją bezgranicznie ojciec, kocha ją również Zbyszko, który, oczarowany j wdziękiem, zostaje jej rycerzem.

Dziewczynka posiada talent muzycznygra na lutni i śpiewa głosikiem „srebrnym, cieniuchnym, dziecinnym i świeżym jak śpiewanie ptaków w lesie na wiosnę”. Jest jasnowłosa z małym, zadartym noskiem, drobna i delikatna. Nosi niebieską sukienkę i czerwone trzewiczki z długimi noskami, a na główce ma wianuszek. Kiedy Zbyszko widzi ją po raz pierwszy, stojącą na ławie, wydaje mu się „małym dzieckiem, ale zarazem przecudnym, jakby jakowaś figurka z kościoła albo z jasełeczek”. Ta swoista anielskość jest cechą dominującą w charakterystyce Danusi – jakby zwiastowała jej przeznaczenie i to, że Jurand w duszy ofiarował ją Bogu. Młody rycerz z Bogdańca traktuje córkę jak wcielenie niewinności, jak istotę nieziemską: „ujrzał Danusię, bladą nieco od bezsenności, białą z wiankiem nieśmiertelników na skroni, przybraną w sztywną, spadającą aż do ziemi sukienkę. Powieki miała ze wzruszenia przymknięte, rączyny opuszczone wzdłuż sukni – i przypominała tak jakieś malowanie na szybach, było w niej coś tak kościelnego, że Zbyszka zdjęło zdziwienie na jej widok, pomyślał bowiem, że nie dziewczynę ziemską, ale jakąś duszyczkę niebieską ma wziąć za żonę”.

Ta krucha istota ma jednak siłę, która ocala Zbyszka z rąk kata i która po dziecinnemu, płaczliwie sprzeciwia się woli ojca, przeciwnego poślubieniu rycerza. Danusia młodzieńca traktuje jak brata, choć podobają się jej „i zrękowiny, i słodkości, jakie jej rycerzyk codziennie znosił”. Jest nieśmiała, ufna i kochająca. Przez miesiące rozłąki z narzeczonym wierzy, że ukochany wróci i wiernie czeka na niego. W jej sercu budzi się prawdziwa miłość, która zmienia ją w podlotka, choć na widok Zbyszka reaguje jeszcze jak dziecko: „skoczyła jak sarna ku rycerzowi i objąwszy go ramionami poczęła całować jego oczy, usta, policzki, tuląc się do niego i piszcząc przy tym z wielkiej radości”. Rycerz z Bogdańca zostawił dziecko, a wrócił do dziewczyny, która „wyrosła, rozkwitła. A przy tym tyle i tak ciągle mówiono przy niej o miłości, że równie jak pączek kwiatowy przygrzany słońcem kraśnieje i otwiera się coraz bardziej, tak i jej otworzyły się oczy na miłość – i skutkiem tego było w niej coś, czego nie było poprzednio – jakaś uroda , już nie tylko dziecinna, i jakaś ponęta, mocna, upajająca, bijąca od niej tak, jak bije ciepło od płomienia albo zapach od róży”. Danusia dojrzale i troskliwie opiekuje się rannym narzeczonym i w obliczu rozstania zgadza się zostać jego żoną bez zgody Juranda, co jednocześnie świadczy o sile jej uczucia.

//


//

Okrutny los nie pozwoli Jurandównie zaznać prawdziwego szczęścia. W kilka godzin po ślubie zostaje uprowadzona przez Krzyżaków i załamuje się psychicznie w obliczu udręki i brutalnego traktowania. Przewożona w ciemnej kołysce i poniżana, żyjąc wśród wrogów, zaczyna przypominać schwytane w klatkę zwierzę: „Jedynym uczuciem, które opanowało całą jej istotę, był przestrach podobny do takiego płochliwego przestrachu, jaki okazują schwytane ptaki. Gdy przyniesiono jej posiłek, nie chciała przy ludziach jeść, jakkolwiek z chciwych jej spojrzeń rzucanych na jadło znać było głód, może nawet zadawniony. Zostawszy sama, rzucała się na spyżę z łakomstwem dzikiego zwierzątka”. Taką właśnie odnajduje ją Zbyszko i z przerażeniem patrzy na „wychudłą twarz z zastygłym wyrazem przerażenia, zapadłe oczy, potargane strzępy odzieży” ukochanej. Dziewczyna nie poznaje nikogo i popada w obłęd. Wycieńczona umiera w drodze do rodzinnego Spychowa, odzyskując na chwilę świadomość, by po raz ostatni spojrzeć na męża.


-----
'Jak mogłam zgubić się wśród ulic, które znam?'



Twoja ocena: 1 2 3 4 5 6

Komentarze:
Komentarze( 0 ) | dodaj komentarz


Ocena(1):

3

Dodane przez viki817, 2010-02-26 08:41:58

Dwiema głównymi postaciami kobiecymi w powieści historycznej, napisanej przez Henryka Sienkiewicza, są Danuśka Jurandówna i Jagienka Zychówna. Danusia to bardzo młoda dziewczyna, prawie dziecko, bo zaledwie dwunastolatka. Jej ojcem był sławny Jurand, siedzący na grodzie w Spychowie. Po śmierci matki, Jurand oddał córkę na służbę do księżnej Anny Danuty. Wszyscy oszczędzają tej delikatnej istocie trosk i zmartwień - ona sama wydaje się jeszcze bardzo dziecinna i życie jest dla niej bardziej jak bajka, niż rzeczywistość. Jest niewinnym, bezbronnym i delikatnym stworzeniem. Jagienka była zupełnie inną osoba. Piętnastolatka, córka pana ze Zgorzelic, Zycha. Podobnie jak Danusia, wychowywała się bez matki, a stałe przebywanie w męskim towarzystwie sprawiło, ze doskonale radziła sobie z typowo męskimi zajęciami, jak konną jazdą, strzelaniem z łuków czy polowaniem. Co nie znaczy, że nie umiała poradzić sobie z gospodarstwem. Jej życie było wypełnione przygodami i ruchem. Obie przedstawione dziewczyny różnią się od siebie niczym woda i ogień. Wiązało się to zapewne z warunkami, w jakich dorastały obie panny - jedna wychowywana była w książęcych komnatach, druga w lesie. Danusia wyglądał niczym anioł. Miała bardzo piękne, długie włosy. Była blondynką. Jako dama dworu nosiła śliczne suknie i wyszywane trzewiczki. Miała doskonale maniery. Była osoba niesłychanie wrażliwą. Potrzebna była jej opieka i zainteresowanie. Dlatego, kiedy została porwana i uwięziona, natychmiast zaczęła chorować. Smutek i tęsknota wpędziły ją w obłęd. Jagienka nawet z wyglądu była osobą zupełnie inną. Stałe przebywanie na powietrzu zaróżowiło jej skórę. Silna, zgrabna, nosiła się po męsku, gdyż uważała, że jest to dla niej strój o wiele wygodniejszy, niż wszystkie pięknie wyszywane suknie. Ojciec chętniej widział w niej syna, niż córkę i tak tez ja traktował. Była kobietą z charakterem , dużym sprytem, odznaczała się zaradnością, wykazywała odwagą inteligencją. Obie dziewczyny zapałały równie głębokim uczuciem do tego samego człowieka, Zbyszka. Został on rycerzem młodszej z nich i Danusia była zachwycona faktem, że podobnie jak inne, dorosłe panny, również ona ma kogoś gotowego w każdej chwili bronić ją i jej cześć przed wszelkimi możliwymi niebezpieczeństwami. Danusia była w swej miłości do Zbyszka bardzo dziecinna, ale z upływem czasu jej dziewczęca miłość powoli zaczęła przeradzać się w silne uczucie. Świadectwem tego było z pewnością uratowanie ukochanego z rąk kata. Zbyszko poświęcił się bez reszty opiece nad tą niewinną dziewczyną i bardzo przeżył jej śmierć. Dopiero to nieszczęśliwe wydarzenie sprawiło, że Zbyszko, szukając bratniej duszy, zdolnej zrozumieć i podzielić jego ból po stracie ukochanej osoby, zaczął baczniej przyglądać się dziewczynie ze Zgorzelic. Obie bohaterki, poza Zbyszkiem, kochały jeszcze bardzo swoich ojców. Były im bezwzględnie posłuszne i zawsze, kiedy tylko ich ojcowie wracali z niebezpiecznych wypraw, witały ich z wielką radością. Starały się także nie martwić kochanych rodziców swoimi problemami i próbowały wyręczać ich w pracach, na których, jako mężczyźni, znali się bardzo słabo. Podobne były zresztą uczucia obu ojców - dumnie ze swych pociech, patrzyli na nie, jak na największy skarb swego życia. Postaci obu bohaterek pochodzą z dawnych czasów i z pewnością całe ich życie w dzisiejszych czasach wyglądałoby zupełnie inaczej. Jest jednak parę cech, które mogłyby być naśladowane przez współczesne dziewczyny i kobiety. Danuśka mogłaby stać się wzorem delikatności i wrażliwości, o którą w dzisiejszej dobie trudno nawet u płci pięknej. Jagienka zaś, z pewnością bliższa charakterem i temperamentem dzisiejszym nastolatkom, mogłaby uczyć je zaradności i posłuszeństwa w stosunku do starszych, a także niebywałej odwagi i sprawności fizycznej. Myślę, że gdyby teraz pojawiła się dziewczyna z cechami podobnymi do cech czy to Danusi, czy Jagienki, znalazłaby duże grono dobrych przyjaciółek.


-----



Twoja ocena: 1 2 3 4 5 6

Komentarze:
Komentarze( 0 ) | dodaj komentarz